Dwa zdjęcia Zoe…

Hej!

Tym razem nie zaczynam postu od typowego przepraszam-że-mnie-długo-nie-było, bo ostatnio przeżywam jakiś lalkowy renesans ;D co prawda większość projektów jest bardziej ambitna i wymaga ode mnie czasu, to jedno z nich już skończyłam 🙂 Drugie zdjęcie pochodzi z „recycklingu” – robiłam je jakiś rok temu, ale miałam problem z edycją, w i dopiero niedawno udało się go rozwiązać. Mam dużo takich zalegających zdjęć – mam nadzieję, że niedługo oczyszczę dysk chociaż z tych zeszłorocznych i je wam pokażę, zanim się przeterminują.

Pierwsze zdjęcie jest jedną z moich prób uchwycenia jednej z setek lalkowych historyjek które krążą mi po głowie co jakiś czas. To dopiero pierwsza część – no, nie do końca, bo Zoe prezentowała już wcześniej swoje magiczne zdolności tu… Namęczyłam się nieźle, i nie jestem w 100% zadowolona z efektu, ale to chyba na razie szczyt moich możliwości 😉

Zawilce

Hej!

Dzisiaj, po raz pierwszy od dawien dawna, prawdziwy „blogowy” post! Mam dla was 10 (!) zdjęć Avery z bardzo niedawnej leśnej sesji. Pojawiają się na nich obiecane kwiaty – zawilce 😉 Jestem z nich zaskakująco zadowolona, sukces częściowo  wynikający z tego, że wyjątkowo udało mi się trafić na  tzw. złotą godzinę!

Szczerze mówiąc to tego typu plenery są moje ulubione – kiedy robię zdjęcia wewnątrz zawsze są one zaplanowane i tylko 3-4 z tych, które zrobię, są warte dodania, natomiast te na zewnątrz są zawsze spontaniczne i dużo częściej jestem z nich zadowolona 🙂

Bluza Avery wyjątkowo nie szyta przeze mnie, zakupiona na Allegro, strasznie długo czekałam by ją wam pokazać!

DSC_0501 DSC_0467 DSC_0444 DSC_0447 DSC_0457 DSC_0464 DSC_0470 DSC_0495 wjgtfw DSC_0432

Winter Coco

Hej!

Dzisiejsza sesja to zapewne ostatnie takie śnieżne zdjęcia w tym roku, bo jak na razie nie zapowiada się na to że zobaczę go ponownie tej zimy… Właśnie sprawdziłam, i są to pierwsze tak zimowe zdjęcia na tym blogu od trzech lat (!). Przypomina mi to, ile sesji leży odłogiem na moim dysku, by nigdy nie ujrzeć światłą dziennego… Zazwyczaj jest tak ponieważ moje umiejętności jeśli chodzi o fotografię się dużo polepszyły, a także np. kiedy któraś z moich dziewczyn dostaje nowego wiga/obitsu i potem jej poprzednie zdjęcia są w pewnym sensie „przeterminowane” 😉 Zamierzam unikać takich sytuacji i w te ferie postanowiłam wszystkie zaległe sesje z kilku ostatnich miesięcy wyedytować i potem tylko dodawać co tydzień na bloga i flickra… W ciągu następnych kilku tygodni po zakończeniu ferii będę baaaardzo zajęta, więc na pewno mi się to przyda.

c d DSC_9041 DSC_9142 DSC_9151

Stripes

Hej!

Pierwszy post w 2016! Moja aktywność była w zeszłym roku niestety dość niska… jedno z moich noworocznych postanowień to zmienienie tego, ale zawsze tak mówię a jak widać średnio mi się udaje. 2015 to chyba też jedyny rok w którym nie kupiłam nowej lalki, ale dwie dorobiły się obitsu, jedna nowego wiga a ja mam nowy obiektyw więc nie obyło się bez zmian 🙂

Dzisiaj po raz kolejny Miyuki, tym razem dwa zdjęcia. Nie mam już chyba nic do  dodania, więc bez zbędnego gadania –  zdjęcia:

miyukipaski1 miyukipski2

 

 

Pink lady

Hej!

Skończyły się wakacje (co chyba wszyscy wiecie) i już widzę oczami wyobraźni jak moja aktywność lalkowa się zmniejsza -____________- Ten rok zapowiada się koszmarnie dla mnie i moich lalek, mam ważne egzaminy i z tego powodu duuuużo różnych dodatkowych zajęć, ogólnie wygląda na to że większość czasu będę spędzała w szkole/ucząc się… Muszę  jednak koniecznie zajmować się też moimi hobby z tak dużą częstotliwością, na jaką mogę sobie pozwolić, żeby oderwać mózg od nauki… Nie rozumiem jak niektórzy wytrzymują stres bez jakiejś pasji by odciągnąć ich od normalnych spraw.

Będę musiała ustawić sobie jakieś przypomnienie, np. czwartek, godzina 17 – lalki xD Mam dużo pomysłów na sesje, (które powstają w mojej głowie podczas nudnych lekcji :P) staram się je wszystkie zapisywać by potem je wykorzystać. Czasami jest to lepsze niż np. napada mnie chęć na zdjęcia i wychodzę do ogrodu zrobić bezsensowny i nienadający się do pokazania plener nr. 13445346……

Dzisiejszy post zdecydowanie do takich nie należy, planowałam te zdjęcia od czasu kiedy podczas przeglądu szafy odkryłam moją starą cekinową bluzkę. Od razu uznałam ze jest idealnym materiałem na tło do zdjęć, i wykorzystałam ją tu. Nie wyszło zbyt dobrze, sami widzicie, więc z następną próbą postanowiłam poczekać. Jak wyszła? O tak:

(UWAGA: zdjęcia są tylko dwa, ale dawka różu może być zabójcza!)

all sm

New lens!

Hej!

Jak w tytule – mam nowy obiektyw 🙂 To Nikkor 50 mm f/1.8 i jestem nim zachwycona, zbierałam się do zakupu od dłuższego czasu. Od razu chciałam go przetestować, więc wybrałam się z Miyuki do ogródka. Biedna od dawna nie miała porządnej sesji, długo też nie fotografowałam jej na zewnątrz… była więc okazja by nadrobić zaległości 🙂a ab abc abcd abcde abcdef

 

Purple flowers

Hej!

Mam dzisiaj dla was zaległe zdjęcia Avery 🙂 Oprócz tych które mogliście zobaczyć na Flickrze są jeszcze dwie fotki, bardzo podobne ale zawsze coś 😉

Mam wam dużo do pokazania, bo w wakacje moja chęć do lalkowania i jakichkolwiek kreatywnych działań wzmaga się o jakieś 70% i zaczynam setki różnych projektów – szyję, robię zdjęcia, rysuję, kleję, lepię i jeszcze nie wiadomo co.

 

saa sam small smmm

Zaległości…

Hej!

Po pierwsze  – chciałam baaaaardzo przeprosić za ponad miesięczną nieobecność… Jeśli ktoś śledzi mojego flickra to wie, że nie próżnowałam  – dodałam na niego aż 3 zdjęcia  😛 Nie pojawiły się one na blogu z kilku powodów, min. mojego trzytygodniowego wyjazdu i tego że… Coco dostała obitsu! Ale od początku, bo to raczej powód do dodawania zdjęć a nie odwrotnie: jakieś 3 tygodnie temu miałam wstawić pojedynczy czarno-biały portret Coco (o ten) z notką w której użalałam się nad jej koszmarnym typem 3 i jak to bardzo potrzebuje nowego ciałka kiedy… okazało się, że mam szansę odkupić od mojej koleżanki (już nie zajmującej się zbytnio lalkami) w ciągu dosłownie paru dni jej leżące i nieużywane obitsu. Cała notka straciła sens, a że zdjęcie nie najlepsze to postanowiłam poczekać aż obfotografuje Coco z nowym ciałkiem. Efekt sesji był już bardziej udany, dlatego je tu wstawię:

DSC_6046 DSC_6018

Fotki pojawiają się na blogu dopiero teraz, bo nie wystarczyło mi czasu również na notkę przed wyjazdem. Pisanie postów zajmuje mi zazwyczaj więcej czasu niż flickr…

Chyba nie muszę mówić, jak bardzo się cieszę i jaka duża jest różnica pomiędzy ciałkami – przerabialiśmy to już przy Miyuki 😉
~~
Zdjęcia przedstawiają Coco pakującą swoje stare zabawki do pudełka… ma to w jakiś sposób symbolizować zmiany w jej wyglądzie, tak jak i w charakterze – Coco żegna się z zabawkami, ale też z przeszłością. Postaram się kiedyś przybliżyć historię mojej Alte, ale to za jakiś czas 🙂
~~
Chciałam tu dodać również nowe zdjęcia, ale nie pasują one do tych ani trochę, więc poświecę im osobny post. Zapewne wcześniej dodam je na flickra ale może na blogu pojawią się bonusy :p

Wow nieźle się rozpisałam >.< tak to jest jak ma się zaległości…

Red car

Hej !

Nie będę się ponownie tłumaczyć za moją długą nieobecność –  powody są takie same jak zawsze. Bez zbędnego gadania mam dla was dwie fotki Miyuki. Pokombinowałam tym razem trochę bardziej w Photshopie, nie jest idealnie ale widzę, że robię postępy… 🙂

diptych zmnSorry, że to pierwsze jest takie małe ale się zagapiłam… >.<

Wspominamy lato, czyli bardzo stare zdjęcia Avery

Hej !

Na początek chciałabym przeprosić za moją ponad miesięczna nieobecność…. nie pamiętam kiedy ostatni raz tak długo mnie tu nie było. Ostatnio dość często zdarzały mi się 3-tygodniowe przerwy, mam nadzieję, że mi wybaczycie – ten okres jest po prostu dla mnie najbardziej pracowity, a do tego dochodzą świąteczne przygotowania i kompletnie zapominam o blogu.

Po drugie, mam nadzieję, że wszyscy bardzo mile spędziliście święta ! Z lalkowych rzeczy,  mikołaj pod choinkę przyniósł mi  kilka gadżetów ze Sklepiku dla was, którymi  pochwalę się przy najbliższej okazji 🙂

Po trzecie, dzisiejsze zdjęcia mogą się wydać w zimowych warunkach niemal abstrakcją, bo robiłam je w sierpniu. Niestety, ale zimą nie mam najmniejszej ochoty wychodzić na dwór, a tym bardziej robić zdjęcia. W moim domu wykorzystałam chyba już wszystkie ciekawe fotograficznie miejsca…

DSC_3603 DSC_3609 DSC_3618 DSC_3634 DSC_3642 DSC_3645 DSC_3656